Często kiedy stoimy przed dylematem, obawą przed zmianą, nasz umysł podpowiada nam najbezpieczniejsze rozwiązanie: zostać tam, gdzie jest znane. Jako Coach i Mentor, moją rolą nie jest jednak przytakiwanie, ale uważna konfrontacja.
Ostatnio podczas sesji mentoringowej pracowałam z Mentee, która stanęła przed dużym wyzwaniem: zmiana pracy czy pozostanie w obecnej? Na stole pojawiły się dwie oferty. Reakcja? Jedna odrzucona natychmiast, druga… z założenia miała spotkać się z tym samym losem.
Co wydarzyło się na sesji?
Zamiast oceniać wybór, przeszłyśmy przez proces pogłębionych pytań, stosując język korzyści i strat. Analizowałyśmy:
✅ Co zyska, wybierając nową drogę?
❌ Co straci, zostając w punkcie wyjścia?
💸 Jaki koszt poniesie, odrzucając szansę bez jej realnego sprawdzenia?
Efekt?
Mentee zaczęła argumentować swój wybór, ale tym razem robiła to świadomie. Przekonując mnie do swojej decyzji, tak naprawdę przekonywała samą siebie, budując wewnętrzną pewność i poczucie sprawczości, biorąc odpowiedzialność za przyszłą decyzję. To właśnie tych elementów, przeświadczenia wcześniej brakowało. Odnalazła i wypowiedziała argumenty do podjęcia racjonalnej decyzji.
Dlaczego praca z Coachem robi różnicę?
- Dostrzegasz „ślepe plamki” – Coach wyciąga z Ciebie odpowiedzi na pytania, których sam/a boisz się sobie zadać.
- Konfrontacja z lękiem – Zewnętrzny autorytet pomaga Ci spojrzeć prosto w oczy Twoim wewnętrznym blokadom.
- Indywidualna sprawczość – To nie Coach podejmuje decyzję. To Ty ją podejmujesz, ale robisz to z pełną jasnością i spokojem, a nie pod wpływem impulsu czy strachu.
Wybór, który rodzi się z analizy, a nie z uniku, zawsze jest tym właściwym.
A Ty? Kiedy ostatnio podjęłaś decyzję, wychodząc poza swój schemat „bezpieczeństwa”?
Autorka: Dorota
